Artykuł sponsorowany

Jak dobrać i utrzymać czytelne oznaczenia ewakuacyjne w halach i budynkach publicznych

Jak dobrać i utrzymać czytelne oznaczenia ewakuacyjne w halach i budynkach publicznych

W rozległej hali produkcyjnej lub wielokondygnacyjnym budynku użyteczności publicznej pojedyncza tabliczka z piktogramem zazwyczaj wygląda poprawnie w świetle obowiązujących norm. W złożonej sieci korytarzy, drzwi i otwartych przestrzeni pojedyncze wskazanie łatwo gubi się jednak z oczu osób uciekających przed zagrożeniem. Ewakuacja przebiega pod ogromną presją czasu, a silny stres utrudnia racjonalne analizowanie otoczenia. Oznakowanie drogi ucieczki spełnia swoją funkcję wyłącznie wtedy, gdy tworzy spójny i widoczny z daleka ciąg komunikacyjny prowadzony aż do bezpiecznej strefy.

Jak parametry techniczne wpływają na widoczność oznakowania?

Czytelność infrastruktury ratunkowej zależy bezpośrednio od wypracowania odpowiedniego kontrastu kolorystycznego z otoczeniem. Zielono-białe piktogramy zgodne z rygorystyczną normą PN-EN ISO 7010 wyraźnie odcinają się od tła ścian i pozostają rozpoznawalne bez użycia dodatkowego tekstu. Rozmiar zastosowanej tablicy musi bezwzględnie odpowiadać dystansowi, z jakiego patrzą na nią przemieszczający się ludzie. Dla odległości poniżej dwudziestu metrów wystarczą mniejsze formaty. W długich korytarzach i halach powyżej trzydziestu metrów konieczne jest zastosowanie dużych znaków, które ułatwiają szybką identyfikację właściwego kierunku.

Instalując znaki bezpieczeństwa ewakuacyjne, wykonawcy umieszczają je przeważnie na wysokości od 150 do 160 centymetrów od poziomu podłogi. Druga dopuszczalna opcja to montaż powyżej dwóch metrów nad samą drogą ucieczki, co skutecznie zapobiega zasłanianiu piktogramów przez uciekający tłum. Odległość między kolejnymi punktami informacyjnymi nie powinna przekraczać dziesięciu metrów. Taki rygor przestrzenny eliminuje ryzyko powstawania martwych stref informacyjnych na zakrętach i klatkach schodowych.

Istotnym elementem systemu ucieczkowego są warianty fotoluminescencyjne. Tego typu powierzchnie wymagają wcześniejszego naświetlenia światłem naturalnym lub sztucznym, aby mogły bezawaryjnie działać w trudnych warunkach. Ich zdolność do oddawania nagromadzonego światła naturalnie maleje wraz z upływem lat. Regularna kontrola techniczna potwierdza, czy powierzchnia zachowuje wymaganą luminancję i pozostaje czytelna w gęstym dymie po całkowitym odcięciu głównego zasilania budynku.

Dobór piktogramów do specyfiki obiektu produkcyjnego i publicznego

Planowanie rozmieszczenia tablic w halach przemysłowych uwzględnia przede wszystkim duże odległości, obecność wysokich maszyn oraz intensywny ruch wózków widłowych. Wykonawcy stosują w takich przestrzeniach największe formaty oraz podwieszają oznakowanie wysoko pod sufitem w celu ominięcia lokalnych przeszkód wzrokowych. Główne trasy ucieczkowe wyznacza się wzdłuż najszerszych ciągów komunikacyjnych, zachowując dodatkowe strzałki kierunkowe przy indywidualnych stanowiskach pracy.

W budynkach publicznych o dużym natężeniu ruchu priorytetem pozostaje płynne rozładowanie nagłego przepływu setek przypadkowych osób. System informacyjny mocno integruje się z architekturą klatek schodowych i układem drzwi rotacyjnych. Zarządcy obiektów montują również dodatkowe piktogramy wskazujące bezpieczne trasy dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Katalogi profesjonalnego sprzętu ratunkowego obejmują szczegółowe warianty, takie jak wyjścia lewostronne, prawostronne, okna ewakuacyjne oraz symbole zewnętrznych miejsc zbiórki.

Każdy z tych drobnych elementów dobiera się ściśle do układu geometrycznego konkretnej strefy budynku. Specjaliści z firmy GAS-POŻ-BIS dostarczają przedsiębiorstwom wyposażenie przeciwpożarowe, które uwzględnia normatywne wymogi dla konkretnych typów budownictwa. Dokładne dopasowanie symbolu wyjścia do architektury wąskiego korytarza minimalizuje ryzyko niebezpiecznych pomyłek i bezpośrednio skraca łączny czas ewakuacji.

Krytyczne problemy z odnalezieniem właściwej drogi w zadymionym budynku rzadko wynikają z całkowitego braku sprzętu informacyjnego na ścianach. Prawdziwe zagrożenie stanowi zużycie materiału luminescencyjnego, zasłonięcie tablic przez nowe meble biurowe oraz brak aktualizacji strzałek po modernizacji układu pomieszczeń. Nawet najlepiej zaprojektowany system kierunkowy wymaga ciągłego dostosowywania do zmieniającej się architektury wnętrza i przeprowadzania rygorystycznych przeglądów technicznych.